Projekt

Aplikacja do kalisteniki zrobiona przez jedną osobę

CalisthenAI pisze, projektuje i utrzymuje Miguel Mulet Giner z Hiszpanii. Nie ma zespołu, nie ma inwestorów i nie ma działu marketingu.

Dlaczego powstała

Aplikacje fitness, które istniały na początku, dzieliły się na dwie grupy. Jedne były katalogami planów w PDF z interfejsem na wierzchu: ten sam plan dla wszystkich, bez sposobu, by sprawdzić, czy jest za trudny, czy za łatwy. Drugie były pod ciężary, gdzie postęp łatwo modelować, bo wystarczy dołożyć kilogramy.

Masa własnego ciała tak nie działa. Nie dołożysz dwóch i pół kilo do podciągnięcia: musisz zmienić ćwiczenie, a zły wybór następnego szczebla to miesiące stagnacji albo kontuzja. To zamienia progresję w problem decyzyjny, nie arytmetyczny — a właśnie w takich problemach model potrafi pomóc, jeśli dostanie prawdziwe dane.

Co zostało zdecydowane i dlaczego

Wynik 0–100 używa krzywej asymptotycznej zamiast skali liniowej. To celowe: w rzeczywistości przejście z 20 na 30 punktów w pchaniu to kilka tygodni, a z 80 na 90 mogą być dwa lata. Skala liniowa skłamałaby o tym i dałaby ludziom, którzy dobrze progresowali, poczucie stagnacji.

Cztery łańcuchy mierzy się osobno, bo jeden „poziom" zasłania dokładnie to, co trzeba naprawić. Prawie wszyscy przychodzą z dużą różnicą między pchaniem a ciągnięciem, a niedostrzeganie jej jest powodem, dla którego rok później nadal tam jest.

Katalog traktuje podłogę, ścianę i krzesło jako sprzęt uniwersalny, bo prawdziwą barierą wejścia nie jest motywacja, tylko brak drążka. Jeśli pierwszy plan wymaga czegoś, czego nie masz, drugiej sesji nie będzie.

Jak jest finansowana

Aplikacja jest darmowa z reklamami i ma opcjonalną subskrypcję Pro. To nie decyzja ideologiczna: generowanie planów przez AI i analiza sylwetki wywołują modele rozliczane za użycie, a serwer stoi na małej instancji, którą ktoś musi opłacać co miesiąc.

Decyzją jest natomiast to, co zostaje za murem. Dziennik treningowy, pełna biblioteka, poradniki, test siły i gotowe plany są darmowe i takie zostaną, bo to ta część, dzięki której można dobrze trenować, nie płacąc nic.

Jak jest zbudowana

Frontend w JavaScripcie z Vite i Reactem, spakowany pod Androida Capacitorem. Backend w Node i Express z SQLite na małej instancji AWS, za Nginxem. Analiza sylwetki łączy MediaPipe Pose do geometrii z Gemini do obrazu i DeepSeek do rozumowania na liczbach.

Jest przetłumaczona na czternaście języków, razem ze stu trzydziestoma długimi poradnikami. To zdecydowanie najbardziej czasochłonna część.

Czego brakuje

iOS. Jest zbudowana na Capacitorze, więc port jest technicznie możliwy, ale wymaga czasu i Maca, a teraz wysiłek idzie w to, żeby wersja na Androida była dobra.

Jeśli znajdziesz błąd, jeśli tłumaczenie brzmi źle w twoim języku albo poradnik mówi coś nieprawdziwego — napisz. Dostaniesz odpowiedź.

Przestań zgadywać, co dziś trenować

Zrób test, spójrz na wynik i miej pierwszy wygenerowany plan w niecałe pół godziny.

Darmowe pobranie · Pro opcjonalnie od 4,99 €/miesiąc